Wspomaganie reklamy produktu

Wspomaganie reklamy produktu

Jesteśmy w stanie wesprzeć wszelkie działania związane z realizacją reklam i akcji promocyjnych. Realizujemy projekty reklamowe i promocyjne w oparciu o sport, z wykorzystaniem umiejętności i potencjału naszych zawodników oraz odpowiedniego sprzętu.

Oferujemy wsparcie w opracowywaniu koncepcji reklamowej, udział profesjonalnych zawodników gimnastyki sportowej i akrobatyki, obsługę techniczną i logistyczną.


Wywiad z Tomaszem Małeckim koordynatorem Wrocławskiej sekcji gimnastycy.pl

– Witaj Tomku, czym dla Ciebie jest gimnastyka?

– Bez wątpienia jest największym odkryciem roku 2013

– Czy to oznacza, że to Twój pierwszy kontakt z tym sportem?

– W pewnym sensie tak się czuje. Od czasu, gdy jako dziecko trenowałem w sekcji gimnastycznej minęło wiele lat i mnóstwo rzeczy zapomniałem, więc czuję się jakbym odkrywał tę dyscyplinę na nowo.

– Możesz powiedzieć coś o Twojej aktywności fizycznej?

– Tak. Z zawodu jestem finansistą, więc dla mnie sport, to przede wszystkim sposób na rozładowanie stresu. Uwielbiam być w ruchu i przez te wszystkie lata byłem aktywny, w efekcie czego jestem dość sprawnym fizycznie pięćdziesięciolatkiem. Przede wszystkim był to fitness, jednak po wielu latach te treningi zaczęły mnie nużyć. Wtedy właśnie pojawił się Crossfit, który wniósł powiew świeżości. Na skutek zetknięcia się z ta formą ruchu spróbowałem swoich pierwszych muscle upów na drążku a następnie na kółkach. Poczułem, że to jest to.

– Nie pozostałeś jednak przy Crossficie?

– Cóż, on był pewnym katalizatorem który przywołał wspomnienia lat dziecięcych. Gimnastykę pamiętałem jako sport pełny gracji, doskonały technicznie. W porównaniu z nim Crossfit był trochę gruboskórny 😉

– Na ile metodyka gimnastyczna zmieniła Twoje podejście do sprawności fizycznej?

– Cóż, już pierwsze spotkanie z Tobą pozbawiło mnie złudzeń. Wydawało mi się, że jestem ponad przeciętnie sprawnym fizycznie facetem, który potrafi 30 razy podciągnąć się na drążku. Twoje uwagi odnośnie techniki spowodowały, że ta liczba od razu spadła do 10 😀 Cudownym doświadczeniem był dla mnie również trening w sekcji u Adama Kalmana. zobaczyłem tam, jak wszechstronnym narzędziem może być gimnastyka i jakie możliwości rozwoju ona daje.

– Jak zamierzasz kształtować rozwój Wrocławskiej sekcji?

– Chciałbym, by było to miejsce rozwoju dla każdego, niezależnie od poziomu jego sprawności fizycznej, czy wieku. Korzystając z olbrzymiego doświadczenia trenerów których udało mi się zaangażować w ten projekt chcę, by każdy uczestnik zajęć czuł, że jest prowadzony praktycznie indywidualnie, co dla mnie oznacza, że pomimo sporej ilości osób biorących udział w zajęciach trener ma czas dla każdego i dobiera metody treningowe uwzględniając poziom sprawności fizycznej, wiek, rozwój cech motorycznych itp. konkretnego uczestnika.

– Kiedy sekcja rozpoczyna swoją działalność?

– W sobotę 18 stycznia o godz. 13.00 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu 🙂 Serdecznie zapraszam na ten pierwszy trening wszystkich zainteresowanych. W razie pytań organizacyjnych proszę o kontakt pod nr tel. 606 465 191.

– Bardzo dziękuję za rozmowę.

– Cała przyjemność po mojej stronie 🙂

,Tomaszmuscle up


Wywiad z Waldemarem Szymkowiakiem najstarszym uczestnikiem naszego październikowego seminarium.

– Waldku, obserwując Twój trening jestem pod wrażeniem, że mając pięćdziesiątkę na karku można być tak sprawnym fizycznie facetem. Jak zaczęła się Twoja przygoda z gimnastyką?

– To było w czwartej klasie szkoły podstawowej. W naszej szkole pojawił się trener z kluby „Zawisza Bydgoszcz” i wytypował kilka osób do prowadzonej przez niego sekcji. Udało mi się załapać do tej grupy.

– Czy przygoda z gimnastyką trwa od tamtej chwili do dziś?

– Niestety nie. Regularnie trenowałem przez trzy lata (czyli do siódmej klasy). Potem było 35 lat przerwy i w tym roku od 15 września treningi w Calistenics Academy.

– To niewiarygodne! Jak wobec tego udało Ci się zachować tak wspaniałą formę?

– Gimnastyka dała mi doskonałe podstawy sprawności fizycznej i zaszczepiła miłość do sportu. Regularne treningi gimnastyczne przerwałem ze względu na brak dostępu do sali, jednak sport był wciąż ważny i wszechobecny w moim życiu.

– Jakie dyscypliny uprawiałeś?

– Praktycznie wszystkie poza koszykówką, co jest zrozumiałe ze względu na mój wzrost. Był i jest tenis, piłka nożna na poziomie IV ligi, narty i wiele innych. Sportową pasją zaraziłem moich dwóch synów i synową. Wspólnie bierzemy udział w różnych sportowych wydarzeniach, meczach, treningach, wyjazdach na narty itp. Wspólnie też trenujemy w Calistenics Academy.

– Właśnie. Trenujesz w wyjątkowym klubie o wręcz legendarnej atmosferze. Jak Ci się tam podoba?

– Calistenics Academy jest cudowna. Ludzie jakby dobierani z katalogu;) Gdy ktoś nie ma siły na zrobienie paru pompek więcej, zawsze znajdzie się kolega lub koleżanka która go odpowiednio zmotywuje. Instruktorzy dbają nie tylko o nasz rozwój ale również o koleżeńską, wręcz rodzinną atmosferę. Praktycznie nie można się doczekać kolejnego treningu. Ponieważ pracuję w systemie zmianowym, często zostaję w pracy parę godzin dłużej, by kolejnego dnia móc wyjść wcześniej i zdążyć na trening.

– Właśnie. Powiedz coś o swojej pracy. Czy też jest związana ze sportem?

– Absolutnie nie. Pracuję jako ślusarz.

– Zdumiewasz mnie. Łączysz pracę fizyczną z intensywnymi treningami. Nie czujesz się przetrenowany, zmęczony?

– Wręcz przeciwnie. Nie umiem inaczej żyć czułbym się źle gdybym się nie ruszał:)

– Czy stosujesz jakąś specjalną dietę?

– Nie ma potrzeby i tak wszystko spalę 🙂 Od ponad dwudziestu lat moja waga wynosi niezmiennie 60 kg.

– Jak podobało Ci się na naszym seminarium?

– Było cudownie, choć rozgrzewka była mordercza. Świetni instruktorzy, wspaniała atmosfera, mogłem przećwiczyć trudne elementy w bezpiecznych warunkach. Mam nadzieję, że będziecie je organizować częściej. Ja już zgłaszam moją obecność.

– Jakie masz cele treningowe na najbliższy okres?

– Jak najwięcej sobie przypomnieć 🙂 chcę poprawić technikę w poszczególnych elementach np. staniu na rękach. Chcę też opanować poprawną wagę przodem.

– Waldku ostatnie pytanie. Czym jest dla Ciebie gimnastyka?

– Czymś bez czego nie mogę żyć. Nie zasnę, jeśli się solidnie nie zmęczę:)

– Dziękuję za wywiad i do zobaczenia na kolejnych seminariach.

Aby pokazać poziom sprawności mojego rozmówcy wrzucam krótki film, nakręcony przeze mnie na seminarium. Nie odzwierciedla on prezentowanej przez Waldka techniki, gdyż był kręcony po siedmiogodzinnym intensywnym treningu

https://www.facebook.com/photo.php?v=1459732270918894&set=vb.512025138885913&type=2&theater


Gimnastyka dla dzieci

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny dla dzieci jest ruch i systematyczny wysiłek fizyczny, zgadzamy się z mądrymi hasłami o zdrowym odżywianiu i konieczności dbania o równomierny rozwój ciała i umysłu. Tyle teoria. W praktyce o wiele częściej pomyślimy o dodatkowych zajęciach z języka obcego, korepetycjach z matematyki czy kursie przygotowawczym do egzaminu, który czeka dziecko niż o tym, żeby zapewnić mu odpowiednią porcję ruchu.

Niejednokrotnie – w przypadku zajęć ruchowych –  rodzicom towarzyszy również strach o dziecko: co będzie, jeśli zrobi sobie krzywdę, upadnie, przeciąży organizm? Przy tym wszystkim – paradoksalnie – zewsząd słychać narzekania, iż najmłodsi za dużo czasu spędzają przed komputerem, przypłacając to skrzywieniem kręgosłupa, wadami postawy i bólami mięśni.

Niestety, jeśli chodzi o kształtowanie podejścia do ruchu i wysiłku fizycznego, to ze swojej roli nie wywiązuje się również szkoła. Zajęcia z wychowania fizycznego są niejednokrotnie nudne lub traktowane po macoszemu, co powoduje, że młodzi ludzie nie są w stanie wykonać podstawowych ćwiczeń typu pompka, podciągnięcie czy przewrót, nie znają własnego ciała (stąd urazy, upadki, niezgrabne i niesprawne poruszanie się), nie potrafią czerpać radości ze sportu, bo kojarzy im się tylko z obskurną salą gimnastyczną, skokiem przez obdrapaną skrzynię lub zakwasami po biegu bez przygotowania.

Jednocześnie jednak dzieci i młodzież mają naturalną potrzebę ruchu, poznawania świata i badania granic swoich możliwości, stąd też szukanie alternatywy dla zajęć szkolnych – młodzi ludzie chcą się rozwijać, przywiązują wagę do ciała i sprawności. Na YouTube można znaleźć mnóstwo filmików wrzucanych przez osoby chcące pochwalić się swymi umiejętnościami fizycznymi. Dzieciaki – zwłaszcza dziewczęta – szukają też informacji o prawidłowym odżywianiu. Niejednokrotnie na każdym z tych obszarów brakuje im kogoś, kto mógłby udzielić wskazówek, wytłumaczyć czy dobrać najbardziej optymalny rodzaj aktywności fizycznej.

I tutaj pojawiamy się my 🙂

Prowadzone przez nas zajęcia z gimnastyki dzieci, młodzieży i dorosłych mają na celu wszechstronny, równomierny i symetryczny rozwój ciała, wzmocnienie mięśni, wyrobienie szybkości, zwinności i koordynacji ruchowej oraz kształtowanie prawidłowej, zgrabnej sylwetki. Zajęcia będą doskonałym przygotowaniem (kondycyjnym, siłowym, wytrzymałościowym) do praktycznie każdej innej dyscypliny sportowej. Jako alternatywę dla siłowni, fitness czy lekcji wychowania fizycznego proponujemy zajęcia ogólnorozwojowe oraz naukę podstawowych elementów gimnastycznych – wszystko to na specjalistycznych salach, wyposażonych w przyrządy i pomoce gimnastyczne (poręcze, kółka, drążki, batut, odskocznie, równoważnie, liny, drabinki, skrzynie, lustra itp.). Materace, maty gimnastyczne, doły z gąbkami oraz nadzór trenerów dają gwarancję bezpieczeństwa.

Dzieciaki wspinają się, ćwiczą przewroty, biegają, próbują swoich sił na równoważni i skaczą na batucie. Na takie ogólnorozwojowe zajęcia może uczęszczać już kilkuletnie dziecko!

Zapraszamy!

 


Szkoła – polskie sportowe realia.

Bardzo fajny artykuł o sprawności fizycznej dzisiejszej młodzieży oraz o systemie edukacyjnym obecnie nam panującym. Bardzo się cieszę, że żyłem w czasach kiedy można było nie zdać z WF-u albo mieć poprawkowy egzamin komisyjny.

http://wyborcza.pl/1,75480,11748071,Polak_na_WF_ie.html

Odnośnie samego artykułu, to mogę jedynie potwierdzić. O ile gimnastyka jest dość specyficzna i osoby, które z nami trenują są bardzo sprawne bądź pracują nad tym, o tyle zajęcia w grupach innych dyscyplin sportowych z młodzieżą 12-18 lat to już ciężka praca. Do dziś nie rozumiem, jak można mieć 4 lub 5 bo o 6 z WF-u nie wspomnę na koniec roku, skoro dzieciaki obecnie nie mogą dotknąć dłońmi stóp w skłonie lub poprawnie wykonać przewrotu w przód i w tył…?

A czy Ty potrafisz? 🙂


Gimnastyka – zajęcia ruchowe dla dorosłych

W USA, Niemczech, Kanadzie, Chinach, Japonii, Australii oraz wszędzie tam, gdzie rozwój fizyczny jest promowany w zasadzie od wieku szkolnego, gimnastyka jest podstawowym elementem lekcji wychowania fizycznego. Siłownie, zajęcia fitness, przemyślne koncepcje rekreacji mające na celu poprawę sylwetki przy użyciu sznurka, piłeczek do ściskania czy elektrycznych urządzeń ujędrniających ciało już dawno zeszły tam na drugi plan. Pod hasłem „Gimnastyka dla każdego” gimnastyczne i akrobatyczne sekcje sportowe przyciągają mnóstwo osób w różnym wieku, które dostrzegają, bądź już nabrały świadomości, że tylko prawidłowy i odpowiednio dobrany trening daje realne efekty.

W Polsce nie za wiele się działo w tym temacie do tej pory. Gimnastyka postrzegana jako sport wyczynowy, trudny, wymagający wręcz nieprawdopodobnych predyspozycji, siły i umiejętności, wydaje się być tylko dla wybranych, a dodatkowo należy ją trenować od dziecka. Jest to prawda, ale tylko wtedy, kiedy celem jest wzięcie udziału w mistrzostwach świata czy olimpiadzie. Zupełnie inaczej sprawa się ma z gimnastyką trenowaną rekreacyjnie, jako sposób zaspokojenia naturalnej dla człowieka potrzeby ruchu. Jako społeczeństwo rozwinięte, spędzające coraz więcej czasu w pozycji siedzącej, czy to w pracy, przy biurku, czy w szkole na zajęciach, oddalamy się od fundamentalnego przeznaczenia wynikającego z budowy człowieka, czyli właśnie ruchu. Bardzo często młodzież i dorośli, a nawet już dzieci, mają wady postawy. Brak ruchu, wysiłku i treningu powodują, że podstawowy element motoryczny człowieka, czyli mięśnie i ścięgna, nie dość, że z trudem spełniają swoją funkcję, to dodatkowo nie chronią nas przed dolegliwościami wynikającymi właśnie z takiego stylu życia.

Dlatego bardzo dużo osób wraca do gimnastyki jako tej najbardziej podstawowej metody pracy nad swoim ciałem, ponieważ już sama metodyka treningów gimnastycznych wyklucza większość dolegliwości fizycznych wynikających z wad postawy czy nieprawidłowego lub niedostatecznego rozwoju mięśni. Osoby bardziej ambitne lub te, którym zależy na poprawie wyglądu, sylwetki czy siły, wybierają gimnastykę jako główny trening, który ma na celu zrealizowanie tych ambicji. Od zawsze panuje pogląd, że gimnastycy są uważani za najsprawniejszą i najlepiej wyglądającą pod względem fizycznym grupę sportową.

Poniższe wideo obrazuje, w jaki sposób odbywają się takie zajęcia i czym tak naprawdę jest „gimnastyka dla każdego”.

Komentarze z wideo:

To scena znana z milionów sal gimnastycznych w całym kraju. Dzieci zdobywają siłę, równowagę, umiejętności i koordynację. Gimnastyka to jeden z najstarszych sportów na świecie, obecnie już nie tylko dla dzieci. Dorośli na nowo odkrywają młodość na zajęciach gimnastycznych stworzonych właśnie dla nich.

Myślę, że ludzie szukają innych sposobów, żeby być sprawnymi. Chcą popracować nad gibkością i siłą, a w tym samym czasie chcą mieć z tego niezłą zabawę.

W jednej z sal gimnastycznych w Nowym Jorku ponad pięciuset dorosłych zapisało się na zajęcia gimnastyczne. Trzydziesto-, czterdziesto-, pięćdziesięcio-, nawet siedemdziesięciolatkowie zwracają się w stronę gimnastyki, traktując ją jako alternatywny trening.

– Jako dziecko byłam w drużynie gimnastycznej, byłam potwornie uzależniona od tego sportu. Wróciłam na salę w wieku 30 lat, potem ponownie w wieku lat 40.
– Dlaczego gimnastyka motywuje cię do tych powrotów?
– Myślę, że to kwestia tych wszystkich drobnych rzeczy, których brakuje, kiedy uprawia się inne sporty. Jest coś cudownego w byciu do góry nogami, w zdolności dostosowania ciała do różnych pozycji, czucia każdego ścięgna, jednocześnie nie robiąc sobie krzywdy.

– To, co tutaj robisz, jest przerażające dla 99 % osób w Twoim wieku! (stwierdzenie do 52-letniej Angeliny)
– Szczerze… jest parę osób w podobnym wieku w mojej grupie, więc nie jestem jedyną osobą, która lubi skakać, przebywać do góry nogami i mieć z tego zabawę.


Zapraszamy na zajęcia z gimnastyki!

Zajęcia są skierowane przede wszystkim do osób, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia z gimnastyką sportową ani jakąkolwiek inną, więc jest to typowo gimnastyka dla wszystkich, od 5 do 105 lat :), jednak nie pozbawiona elementów akrobatycznych czy siły gimnastycznej!

W naszej ofercie znajduje się zarówno gimnastyka dla dzieci, jak i dla dorosłych. Kształtujemy sylwetkę, wyrabiamy szybkość, zwinność, wszechstronnie rozwijamy ciało i przede wszystkim – dobrze się bawimy! Skaczemy, zwisamy, biegamy i pokonujemy własne słabości, ucząc się coraz to nowych elementów.

Zapisy na zajęcia trwają cały miesiąc, skontaktuj się z nami!