Test Event w Rio: kwalifikacje

Anna Kosieradzka – 19.04.2016

Test event w Rio za nami. Niestety nie był transmisji na żywo, ale można było śledzić oficjalny live scoring oraz relację na żywo na The Gymternet. Tak więc największym fanom niedziela upłynęła na odświeżaniu stron w przeglądarce.

Kwalifikacje były podzielone na 4 subdywizje i trwały niemal cały dzień. Polki wystąpiły już w pierwszeji uzyskały niezłe wyniki: 53.440 dla Kasi i 53.333 dla Gabrieli (bez żadnych upadków). Wśród zawodniczek starających się o kwalifikację indywidualną wyprzedziła je tylko Węgierka Zsofia Kovacs. Była więc ogromna radość z udanego występu, ale na odetchnięcie z ulgą i celebrowanie zwycięstwa trzeba było jeszcze długo czekać.

GabiGabriela Janik na równoważni (Zdjęcie: FIG)


Na pierwszym planie Catalina Ponor, na drugim zawodniczka z Polski.

Drużynami w tej dywizji były Rumunia i Australia. Rumunia zaczęła od poręczy, gdzie zaliczyła jeden upadek. Zaraz potem na równoważniu drugi i trzeci przy zejściu. Czwarty na wolnych. Piąty na skoku. Chociaż do ostatecznego wyniku liczą się cztery najwyższe wyniki z pięciu, nie było różowo. Na poręczach wystąpiły tylko cztery zawodniczki i wynik Diany Bulimar, 11.733 przez ów upadek, musiał zostać. W sumie Rumunia zdobyła 216.569 punktów i już na samym początku wyprzedzili ją pierwsi konkurenci z wynikiem 218.428.

Subdywizja druga to czas Brazylii (która jako gospodarz Igrzysk ma zagwarantowane jedno miejsce indywidualne) i Szwajcarii, oraz gości z już zakwalifikowanych krajów: bliźniaczek Wevers z Holandii i Brytyjek Becky Downie i Gabby Jupp. Becky miała średni występ, Gabby niezły (tym bardziej, że to jej powrót po roku od kontuzji kolana), Giulia Steingruber świetny (15.066 na skoku i 14.708 na wolnych), a Brazylijki po prostu wymarzony: wśród ogromnych braw publiczności i kilku owacji na stojąco zdobyły 226.477 punktów – o 10 więcej niż Rumunia. Szwajcaria uzyskała skromniejszy wynik: 218.336. Rumunia znalazła się tuż nad poprzeczką.

Drużyna Brazylii świętuje (Zdjęcie: FIG)

Drużynami w subdywizji trzeciej były Niemcy oraz Korea Południowa. Ta ostatnia zdobyła 203.828 punktów, Niemcy natomiast rewelacyjne 223.977 z dwiema piętnastkami na poręczach. Koniec Rumunii. Australia i Szwajcaria wiszą na włosku.

germanyDrużyna Niemiec świętuje (Zdjęcie: Elisabeth Seitz)

Godzina ósma. Ma rozpocząć się subdywizja czwarta, ale muzyka nie gra. Kibice od czasu do czasu skandują “GO BEL-GYM”, ale poza tym atmosfera nie sprawia wrażenia wielkiej imprezy sportowej. Organizatorzy ogłaszają półgodzinne opóźnienie. Nerwy zawodniczek są wystawione na ciężką próbę, zapewne szczególnie w przypadku Austriaczki Jasmin Mader, która przyleciała tego samego dnia rano by zastąpić skontuzjowaną koleżankę. Rozchodzi się informacja o problemach z zasilaniem nagłośnienia (co tłumaczy brak muzyki). Wreszcie, po prawie godzinie czekania w niepewności, zawodniczki wychodzą na arenę.

Francja zaczyna na równoważni i zalicza jeden upadek, ale najcięższe ma za sobą (54.999). Belgia zadowolona ze skoku (55.700). Francja ma niezłe wolne (53.748), Belgia piękne poręcze (55.999). Francja wie, że nie ma już prawa do najmniejszego błędu. Belgia spada z równoważni. Cała Francja skacze Yourchenko z pełnym obrotem za 13.766 – 13.916 punktów (w sumie 55.482). Belgia punktuje 55.332. Belgia idzie na wolne jak na wojnę. W końcu z wynikiem 221.438 wygryza Szwajcarię. Los Francji wisi na poręczach. I udaje się! Z wynikiem 220.869 wygrywa z Australią.

belgiumDrużyna Belgii świętuje (Zdjęcie: Fédération francophone de Gymnastique)

franceDrużyna Francji świętuje (Zdjęcie: Fédération Française de Gymnastique)

Wreszcie świętować możemy i my: Polska ma swoje miejsce!

Nasze zawodniczki: Gabriela Janik i Katarzyna Jurkowska-Kowalska (Zdjęcie: Przemysław Lis)

Po raz pierwszy w Olimpiadzie wystąpią Indie, za sprawą Dipy Karkamar i jej udanej Produnovy.


(Wideo: FIG)

Oksana Chusovitina ustanawia kolejny rekord kwalifikując się po raz siódmy.

(Zdjęcie: International Gymnast Magazine)

Porażka Rumunii jest szokiem: zabraknie ich na Olimpiadzie po raz pierwszy od 48 lat! Wypowiadają się najważniejsze osoby w Rumuńskiej gimnastyce wskazując przede wszystkim dużą liczbę kontuzji i niewielką pulę zawodniczek, International Gymnast Magazine pisze list otwarty do kadry, a fani podpisują petycję by FIG przyznał Catalinie Ponor miejsce rezerwowe – ciężko sobie bowiem wyobrazić, by na zawodach zabrakło pięciokrotnej olimpijskiej medalistki, która od trzech lat trenuje do tych zawodów.

catalina(Zdjęcie: Catalina Ponor)

Druga petycja kibiców jest w sprawie Larisy Iordache. Zasady kwalifikacji dają bowiem miejsce na Olimpiadzie medalistkom na przyrządach, ale nie w wieloboju, co wydaje się być przeoczeniem ze strony układających regulamin, bardziej niż celową strategią – zapewne do tej pory wszystkie zawodniczki z podium miały miejsce w ramach drużyny. Byłoby logiczne, gdyby tytuł w wieloboju, bardziej prestiżowy niż te na jednym przyrządzie, dawał co najmniej takie same korzyści. A Larisa daleko od podium nigdy nie była: w 2013 roku miała czwarte miejsce, w 2014 uciekała przed pszczołą ze srebrnym medalem na szyi, a w Glasgow zdobyła krążek brązowy – na start w Olimpiadzie zasługuje bezdyskusyjnie.

Podium Mistrzostw Świata w 2014 (Zdjęcie: Zimbio)

Pełna lista zakwalifikowanych drużyn i zawodniczekgarść filmików.