2016 AT&T American Cup: 5 marca 2016

2016 AT&T American Cup: 5 marca 2016

Anna Kosieradzka – 05.03.2016

Piątego marca, równolegle do 7. Austrian Team Open, odbył się puchar AT&T American Cup.

Ku radości fanów na całym świecie, USA Gymnastics udostępnił stream na żywo na YouTub’ie. Stream pozostawiał nieco do życzenia: czasem urywał się obraz, czasem dźwięk, muzykę z ćwiczeń wolnych ledwo było słuchać, za to lądowania słyszeliśmy chyba lepiej niż sędzia liniowy. Warto jednak zaznaczyć, że sytuacja fanów z roku na rok się poprawia: mamy coraz więcej streamów i coraz częściej są one na żywo.

Te marcowe zawody, szczególnie w roku olimpijskim, są traktowane przez zawodników mniej jako ważny konkurs, a bardziej jako większy trening i sprawdzian przed Olimpiadą. Wszyscy chcą być w szczytowej formie nie dziś, tylko w sierpniu, więc nieco czasu na poprawki jeszcze jest. Toteż widzieliśmy dzisiaj niejeden upadek czy lądowanie na siedząco. Gospodyń to co prawda nie dotyczyło, ale już gospodarzy grawitacja nie oszczędzała: Sam Mikulak, który powrócił właśnie po kontuzji, jeszcze nie odbudował w pełni kondycji, a Donnell Whittenburg prowadził od początku, aż w ostatnim ćwiczeniu całych zawodów drążek wyśliznął mu się z rąk, i bach, przegrał z Ryohei Kato o ok. 0.3 punkta.

Tymczasem u pań…

Miejsce 9: Lorrane Oliveira 50.298

Brazylia poważnie się szykuje do Rio – niedawno Flavia Saraiva i Flavia Saraiva przeleciały pół świata na puchar w Baku, a dziś Lorrane walczyła ze światową śmietanką. Niestety nie był to jej dzień, zaliczyła kilka upadków, chociaż zaczęła dzień od dobrego skoku za 14.866.

Lorrane Oliveira(Zdjęcie: USA Gymnastics)

Miejsce 8: Tisha Volleman 52.666

Tisha miała jedne z niżczych poziomów trudności i raczej nie przyjechała walczyć o miejsce w pierwszej trójce. Są spore szanse zobaczyć ją w Rio w ramach drużyny (Holandia już ma kwalifikację), a tam bedzie mogła się skupić na swoich mocniejszych przyrządach.

Tisha Volleman(Zdjęcie: USA Gymnastics)

Miejsce 7: Tabea Alt 54.399

To był debiut miedzynarodowy młodej Niemki jako seniorki, i można go zaliczyć do bardzo udanych. Siódme miejsce na pierwszy rzut oka nie powala, jednak na dobry początek Tabea pokazała dobrego DTY, a nikt trudniejszego skoku nie miał (7 dziewczyn na 9 zrobiło DTY). Później miała najtrudniejsze poręcze po Gabby. Równoważnię zaczęła bardzo ambitnie, po chwili jednak spadła i w tym momencie zdała się stracić sporo pewności siebie.

Jeszcze trochę pracy i doświadczenia, i z Tabei będzie naprawdę mocna zawodniczka. Już za 2 tygodnie zobaczymy ją na pucharze w Stuttgarcie, a w kwietniu prawdopodobnie na Test Evencie w Rio – więc doświadczenie się zbierze.

Miejsce 6: Mai Murakami 54.431

Mai jest seniorką od 2012 i może się pochwalić czwartym miejscem na ćwiczeniach wolnych na MŚ 2013 i szóstym w wieloboju na MŚ 2015, gdzie pomogła drużynie uzyskać kwalifikację olimpijską. Dziś pokazała dobry skok i dobre ćwiczenia wolne:

Miejsce 5: Carlotta Ferlito 55.598

Dwukrotna medalistka ME, walizki do Rio ma już spakowane. Dziś była zawiedziona, gdy zejście z poręczy wylądowała na siedząco, ale potem wykazała się silną psychiką pokazując świetną równoważnię, a następnie porwała publiczność energertycznym i dobrym technicznie występem na wolnych.

Miejsce 4: Amy Tinkler 55.932

Amy, drużynowa brązowa medalistka MŚ, znów pokazała, że dni Wielkiej Czwórki są policzone. Po skoku miała trzecie miejsce. Na równożanię wskoczyła robiąc szpagat, za co dostała gromkie brawa już na początku świetnego ćwiczenia. Jedynie na wolnych zaliczyła upadek, ale do formy olimpijskiej już naprawdę niewiele brakuje.

tinkler(Zdjęcie: USA Gymnastics)

Miejsce 3: Ellie Black 57.132

Ellie, obecna misztryni Kanady, olimpijka z 2012 i pięciokrotna medalistka PanAm 2015, miała dziś nieco problemów z perfekcyjnym wykonaniem, ale świetne skille i dobre opanowanie nerwów dały jej trzecie miejsce.

Elsabeth Black(Zdjęcie: USA Gymnastics)

Miejsce 2: Maggie Nichols 59.699
Miejsce 1: Gabrielle Douglas 60.165

Te dziewczyny po prostu wystąpiły, jakby ich zwycięskie MŚ były przedwczoraj. Żadnych upadków, żadnych większych zawachań, 2,5 punkta różnicy do kolejnej zawodniczki. Dzień jak codzień w amerykańskiej gimnastyce, a dla Gabby wresczie oficjalny puchar AT&T (w 2012 wystąpiła nieoficjalnie i jej wynik, chociaż najwyższy, nie dał jej formalnego tytułu). Wspaniały początek sezonu dla obu pań.

Margaret Nichols(Zdjęcie: USA Gymnastics)

att(Zdjęcie: USA Gymnastics)


2016 Glasgow World Cup

Puchar FIGu w Glasgow: 12 marca 2016

Anna Kosieradzka - 23.03.2016

12 marca obdył się puchar FIGu w Glasgow, czyli w mieście ostatnich Mistrzostw Świata (chociaż w innym obiekcie).

W pucharze wystartowało 9 zawodników i 7 zawodniczek. W przypadku Pań były to:

Madison Copiak, Kanada, 18 lat, srebrna medalistka drużynowa w 2015 Pan American Games
Enus Mariani, Włochy, 17 lat, mistrzyni Europy juniorek w 2012
Mykayla Skinner, USA, 19 lat, na MŚ 2014 złota medalistka drużynowa i brązowa w skoku
Claudia Fragapane, Wielka Brytania, 18 lat, brązowa medalistka drużynowa MŚ i czterokrotna złota medalistka Commonwealth Games
Vera Van Pol, Holandia, 22 lata, obecna mistrzyni Holandii
Elisabeth Seitz, Niemcy, 22 lata, wice-mistrzyni Europy w 2011
Asuka Teramoto, Japonia, 20 lat, obecna mistrzyni Japonii i 9. w wieloboju MŚ
Nieobecna (z przyczyn wizowych?): Maria Kharenkova, Rosja, 17 lat, mistrzyni Europy na równoważni w 2014

Niektórzy szczęśliwcy mogli obejrzeć te zawody na BBC2, a dla całego świata British Gymnastics przygotowało playlistę na Youtube ze wszystkimi występami.

Zgodnie ze zwyczajem, zawody rozpoczęły się na skoku. Każda z pań miała na tym przyrządzie powody do zadowolenia - wszystkie skoki były piękne i nie dawały sędziom wiele punktów do odebrania. Wszystkie wyniki oscylowały blisko 14, z wyjątkiem Amanara Mykayli, za który zawodniczka dostała 15.566 punkta. (Warto dodać, że i na Mistrzostwach Świata w Glasgow Mykayla miałaby szanse na medal na tym przyrządzie, ale wśród tylu doskonałych zawodniczek kadry USA musiała się tym razem zadowolić rolą zmienniczki.)

Po tym doskonałym początku panie udały się na poręcze. Tu już było trudniej i dwie dziewczyny zaliczyły upadki. Wciąż jednak były świetne układy, z czego najtrudniejszy i najwyżej oceniony należał do Elisabeth Seitz.

Równoważnia, o dziwo, zebrała mniejsze żniwo upadków niż poręcze. Claudia była widocznie zestresowana po swoim upadku na poręczach i walczyła o równowagę wyraźnie, ale skutecznie - Mykayla podobnie. Ogromne wrażenie zrobiła natomiast Elisabeth, poruszając się pewnie i sprawnie, jakby wykonywała swój układ na ziemi. Punktami nie przebiła Claudii, ale tak świetne opanowanie tego przyrządu otwiera drogę do niejednego medalu.

Na ćwiczeniach wolnych było podobnie jak na skoku: wszystkie zawodniczki wykonały swoje układy dobrze, bez większych błędów, zgodnie z planem. Decydująca była zatem truność, a ta miała roztrzał od 5.0 po 6.2 za oryginalny i imponujący układ Claudii:

Złoty medal zdobyła Amerykanka, srebrny Niemka, a brąz Brytyjka. Niewiele do podium zabrakło Japonce, która na każdym z pierwszych trzech przyrządów była trzecia.

Pełne wyniki:
1 MyKayla Skinner 56.999
2 Elisabeth Seitz 55.732
3 Claudia Fragapane 55.398
4 Asuka Teramoto 54.765
5 Enus Mariani 54.432
6 Madison Copiak 53.233
7 Vera Van Pol 51.465

Po stronie mężczyzn, medale powędrowały do Brytyjczyka Maxa Whitlock, Brazylijczyka Arthura Nory Oyakawa, oraz Brytyjczyka Dana Purvis. Żaden z gospodarzy nie opuścił zatem zawodów bez medalu. Rewelacyjna forma Brytyjskiej gimnastyki trwa.


Gala de Estrellas Mexico 2012

Gdziekolwiek pojawia się nazwisko Jordan Jovtchev, to musi być coś wielkiego. Nie inaczej tym razem. Ogromnym uznaniem i sympatią darze tego sportowca nie tylko ze względu na osiągnięcia, którym mało który sportowiec dorównuje (chociażby udział w 6! Igrzyskach Olimpijskich), ale również za jego niezłomną postawę, wytrwałość godną najwyższego uznania oraz za to jakim człowiekiem ciągle jest stając się już w tej chwili ikoną gimnastyki na świecie.

Uwielbiam tego faceta 🙂 Tym bardziej, że jego sławne niegdyś zdjęcie z gali mistrzów na igrzyskach w Atenach, stało się godłem ćwiczeń na kółkach i można to zobaczyć ponownie, właśnie tutaj.

Z drugiej strony, pewien kraj zaznacza swoją aktywność na arenie gimnastycznej, jest nim Rumunia, kolejne 2 wspaniałe gwiazdy gimnastyki w duecie ćwiczeń wolnych razem, Catalina Ponor oraz Marian Dragulescu.
Polecam, chociażby dlatego, że są to sportowcy wycofujący się z regularnych startów, jednak ich nazwiska zostaną trwale kojarzone z gimnastyką sportową na zawsze.

Na prawdę warto przeszukać również YouTube w poszukiwaniu kolejnych pokazów z tej imprezy.


Double layout, double double :)

Mistrzostwa Japonii w Gimnastyce Sportowej Kobiet. I oto nowa gimnastyczka, która nigdy wcześniej nie pojawiła się na scenie międzynarodowej w znaczący sposób. Ale teraz… układ na miarę co najmniej Mistrzostw Świata. Pierwsze 2 ścieżki super, najpierw podwójne prost w tył, następnie podwójne łamane z dwoma obrotami. Dodatkowo rytm i fajna gracja. Warto poobserwować tą zawodniczkę, a nazywa się Mai Murakami.


Zhou Shixiong

Błędy zdarzają się nawet najlepszym, ale tylko mistrzowie potrafią wyjść z opresji obronną ręką. Tak właśnie stało się w przypadku 19 letniego chińczyka Zhou Shixiong, zawodnika drużyny narodowej na Chińskich Mistrzostwach Narodowych w gimnastyce.

Podczas wykonywania na poręczach elementu Teng Hai Bin stracił równowagę podczas obrotu w staniu na rękach i…

Poza tym świetny układ i rewelacyjne lądowanie.


IO Londyn 2012 – Finały drużynowe mężczyzn

Niesamowicie dramatyczna końcówka oraz wielkie zaskoczenie, tak w skrócie można opisać to, co działo się dziś w Londynie!

Przede wszystkim Chiny zdołały obronić złoto z Pekinu, chociaż po eliminacjach pewnie nie było im wesoło. Jednak przewaga 5 punktów w klasyfikacji końcowej potwierdza ich niezmienną dominację w gimnastyce na świecie.

Natomiast to, co się działo na pozostałych miejscach, to już wydarzenia prawie dramatyczne. Ostatnim zawodnikiem na przyrządzie w całych zawodach był Kohei Uchimura, który dość niefortunnie zakończył zeskok z konia. Podczas analizy, nie wiem do końca, czy nie mylę się w ocenie, zamieszanie było spore, sędziowie nie zaliczyli elementu natomiast operator pospieszył się z podaniem końcowego wyniku na arenie (jeszcze podczas konsultacji sędziowskich). Trybuny zawrzały, ponieważ Wielka Brytania wg podanych danych zajęła 2. miejsce, czyli zdobyła srebrny medal olimpijski w gimnastyce, co mogło być olbrzymim zaskoczeniem dla wszystkich. Ukraina, wcześniej nawet nie brana pod uwagę w stawce, znalazła się na 3. miejscu, natomiast największymi przegranymi turnieju mieli być Japończycy. Japoński team od razu złożył zapytanie do komisji technicznej i sytuacja niepewności dla 3 zespołów (Japonia, Ukraina i Wielka Brytania) trwała następnych kilka minut.

Chyba wszyscy sędziowie techniczni łącznie z prezydentem komisji technicznej Adrianem Stoica zebrali się wokół komputera, na którym zeskok Uchimury analizowany był przez ponad 10 minut.

Tylko na korzyść Japonii, a ku wielkiemu rozczarowaniu Ukrainy, sędziowie finalnie zakwalifikowali feralny zeskok (wydaje mi się, że problem polegał na tym, że było wątpliwe, czy zeskok został zrobiony bardzo źle, co daje odjęcie z noty egzekucyjnej, jednak zaliczając element do bazy trudności, czy wręcz zawodnik spadł podczas wykonywania elementu, co jednocześnie odejmuje punkty z bazy układu). Wg mnie protest był słuszny, bo zeskok był zeskokiem wykonanym bardzo nieczysto, ale zeskokiem, a nie upadkiem.

Po tym komunikacie zawrzało na trybunach. Kibice gospodarzy już ucieszeni poprzednim werdyktem, oklaskiwali i gratulowali sobie nawzajem, rodzina książęca klaskała i machała flagami, jednak srebro zamieniło się w brąz. To i tak świetny wynik, a i chyba trochę presja gospodarza, ale również niesamowity doping własnej publiczności. Największy zawód przeżyli jednak Ukraińcy, którzy mieli prawie w garści 3. miejsce na podium, czyli medal olimpijski, którego nikt się nie spodziewał, nikt nie wróżył, nikt nie obstawiał. Musieli się zadowolić 4. miejscem, które od 3. miejsca dzielił dosłownie 1 zachwiany krok na planszy, zeskok z drążka, poręczy, skoku czy kółek. Gdyby był perfekcyjny, ten jeden i sędziowie nie odjęliby 0,5 punktu za każdy duży krok, punktacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Tak samo w przypadku Ukrainy, tak samo Wielkiej Brytanii, ponieważ różnice były właśnie o „taki krok”.

Sporym zaskoczeniem był występ drużyn USA i Niemiec. Mimo 1. miejsca w kwalifikacjach, Amerykanie nie utrzymali tempa, presji, nie wytrzymali też pewnie zmęczenia. Nie udało im się wspiąć wyżej niż brąz, który mieli 4 lata temu w Pekinie, nie udało im się nawet obronić pozycji medalowej. 5. miejsce w tym przypadku to spore zaskoczenie a nawet rozczarowanie. Również Niemcy, śladem Amerykanów, poszybowali w dół od ostatniej Olimpiady. Wtedy 4. miejsce, tuż za USA, miało być motorem do walki o podium, jednak tak się nie stało i Niemcy kończą finał drużynowy dopiero na 7. miejscu.

Piękne widowisko, wspaniałe emocje. Dużo niespodzianek, dramaturgia i dominacja Chin, tak w skrócie można podsumować dzisiejszy dzień na Igrzyskach Olimpijskich w gimnastyce.

Końcowa klasyfikacja drużynowa:

1 Chiny 275.997 ZŁOTO
2 Japonia 271.952 SREBRO
3 Wielka Brytania 271.711 BRĄZ
4 Ukraina 271.526 
5 USA 269.952 
6 Rosja 269.603 
7 Niemcy 268.019 
8 Francja 265.441


Epke po raz kolejny – fajny skill

Świetne połączenie 5/4 Diamidowa z 3/4 Healy za poręczach w wykonaniu Epke Zonderland’a. Kombinacja zaklasyfikowana do grupy F (najwyższa grupa trudności w ćwiczeniach na poręczach). Jeżeli zaprezentuje tą kombinację w Londynie, jest spora szansa, że zostanie ona oficjalnie nazwana jego nazwiskiem.

Epke to poważny kandydat na olimpijskie podium w ćwiczeniach na drążku. Ciekawe czy powalczy również na tym przyrządzie.


Promocja gimnastyki

Żyjemy w kraju, w którym jeżeli coś nie jest dziwne albo trudne, to zazwyczaj jest niezrozumiałe. Nie inaczej jest z promocją gimnastyki w Polsce, władze PZG czekają aż zrobi się to samo, jakoś magicznie. A i sukcesów nie za wiele. To koło zamknięte, nie ma promocji, nie ma dzieci włażących drzwiami i oknami żeby trenować, tak jak ma to miejsce w przypadku piłki nożnej, czy innych (w zasadzie wszystkich innych) sportów, nie ma wyników, itd…

Czy ktoś kiedyś słyszał reklamę w radio albo TV, że odbywają się Mistrzostwa Polski w gimnastyce sportowej, albo artystycznej, albo akrobatycznej? Trochę inaczej zachód podchodzi do takich spraw o Chinach czy Japonii nie wspominając. Nie zawsze jest to tak spektakularna promocja jak wyścigów F1, ale jest! W linku poniżej oficjalny trailer rozgrywek Bundesligi w Stuttgarcie.

Można…?