Londyn 2012 – Indywidualni, ale w dalszym ciągu Olimpijczycy

You don’t know me but Here I am (Nie znasz mnie, ale tu jestem)

Film poświęcony kobiecej grupie mieszanej na Olimpiadzie w Londynie. Ponieważ dziewczyny zrobiły kwalifikacje olimpijskie a ich kraj (niekiedy bardzo egzotyczny w gimnastyce jak Gwatemala, Dominikana czy Szwecja) nie zdołał zebrać całej drużyny do wieloboju drużynowego, obsadziły jedną grupę, w której startowały w wieloboju indywidualnym. Jak napisał autor filmu:

„Większość ludzi ich nie zna, ale to dobre gimnastyczki. Chciałbym, żeby ludzie o nich usłyszeli”

Jest oczywiście wśród nich nasza gwiazda, Marta Pihan-Kulesza jak również:

Tina Erceg (CRO)
Dorina Boczogo (HUN)
Garcia Rodriguez (MEX)
Jonna Adlertg (SWE)
Ana Sofia Gomez Porras (GUA)
Vasiliki Millousi (GRE)
Giulia Steingruber (SUI)
Kristyna Palesova (CZE)
Valeriia Maksiuta (ISR)
Jessica Lopez (VEN)
Yamilet Pena Abreu (DOM)
Thi Ha Thanh Phan (VIE)
Lorena Quinones Moreno (PUR)
Maria Homolova (SVK)

Igrzyska Olimpijskie to najważniejsze wydarzenie w życiu sportowca i najtrudniejszy etap w realizacji marzeń, więc już za sam ich udział w Olimpiadzie zasługuje na uwagę i najwyższe uznanie.

 


Gimnastyka sportowa kobiet – IO Londyn 2012 – powtórki

Kontynuacja gimnastycznych finałów na Igrzyskach Olimpijskich Londyn 2012

Część II – Gimnastyka sportowa kobiet

(Pod każdym klipem umieszczony jest link do kanału na YouTube, jeżeli wideo nie będzie działać bezpośrednio ze strony.)

 

Finały kobiet – wielobój drużynowy

http://www.youtube.com/watch?v=E3AHJ6-QS8M

 

Finały kobiet – wielobój indywidualny

http://www.youtube.com/watch?v=aEZbP-Yephw

 

Finały przyrządów – kobiety – Ćwiczenia wolne

http://www.youtube.com/watch?v=hjoDzK0siaM

 

Finały przyrządów – kobiety – Skok

http://www.youtube.com/watch?v=Ws1tth8XWhg

 

Finały przyrządów – kobiety – Równoważnia

http://www.youtube.com/watch?v=VZvoufQy8qc

 

Finały przyrządów – kobiety – Poręcze asymetryczne

http://www.youtube.com/watch?v=rp4NKWb7dXk

 


Gimnastyka sportowa mężczyzn – IO Londyn 2012 – powtórki

Ponieważ pogoda zaczyna się robić typowo jesienna, coraz szybciej robi się ciemno i coraz więcej czasu zostaje nam wieczorem, przygotowaliśmy w jednym miejscu kilka godzin olimpijskich emocji. Kto oglądał turniej podczas trwania igrzysk, na pewno chętnie oglądnie jeszcze raz, kto nie oglądał, lub oglądał tylko część, gorąco polecamy nadrobić zaległości.Zachęcamy jeszcze z jednego powodu, jest to świetny materiał szkoleniowy, a jest co oglądać i czego się uczyć 🙂

Część I – Gimnastyka sportowa mężczyzn

(Pod każdym klipem umieszczony jest link do kanału na YouTube, jeżeli wideo nie będzie działać bezpośrednio ze strony.)

Finały mężczyzn – wielobój drużynowy

http://www.youtube.com/watch?v=6W0HCqIgm6Y

 

Finały mężczyzn – wielobój indywidualny

http://www.youtube.com/watch?v=gZ3vBnIClWo

 

Finały przyrządów – mężczyźni – Kółka

http://www.youtube.com/watch?v=2407_uPHpIk

 

Finały przyrządów – mężczyźni – Skok

http://www.youtube.com/watch?v=Nkd39-BwXto

 

Finały przyrządów – mężczyźni – Ćwiczenia wolne

http://www.youtube.com/watch?v=6cnxMhaqzJ8

 

Finały przyrządów – mężczyźni – Koń z łękami

http://www.youtube.com/watch?v=p50wC4Ut5CE

 

Finały przyrządów – mężczyźni – Drążek

http://www.youtube.com/watch?v=I0TM2sOnvyI

 

Finały przyrządów – mężczyźni – Poręcze

http://www.youtube.com/watch?v=8BxRnYluweo

 


IO Londyn 2012 – rotacja w stawce czy faworyzowanie kolejnego gospodarza Igrzysk?

Szczerze przyznam, że dzisiejszy finał kółek to dla mnie dwojakie, skumulowane zaskoczenie a konkretnie pierwsze 2 miejsca podium. Do tej pory niejasne jest dla mnie dlaczego Chen Yibing, mimo iż ma predyspozycje do tego, żeby robić bazę 7.2 a nawet 7.5, od początku Igrzysk trzymał się bazy 6.8 mając świadomość, że kilku zawodników jest niebezpiecznie blisko jego wyniku (w finałach drużynowych Balandin zrobił chyba nawet więcej niż Chen – 15.900 vs 15.800 jak dobrze pamiętam i startował z bazą 7.0). O ile mogę zrozumieć taką strategię podczas rywalizacji drużynowej, o tyle finał przyrządów powinien być dla zawodnika pokazaniem wszystkiego co ma w zanadrzu najlepszego. Chen ma, dużo więcej niż to co pokazał w Londynie, co można zobaczyć chociażby na Narodowych Mistrzostwach Chin. Kolejna sprawa to punktacja jaką uzyskał Arthur Nabarrete Zanetti. Przy identycznej bazie (6.8) zdobył w ocenie końcowej o 0.1 pkt. więcej niż Chen, mimo zeskoku ze sporym krokiem na odjęcie 0.3. Dodatkowo Brazylijczyk podczas trzymania wagi miał lekko zgiętą prawą rękę oraz jedno rozpięcie utrzymał delikatnie poniżej linii obręczy, co też kwalifikuje się na kolejne 0.1 odjęcia. Wykonał świetny układ, jednak oglądając powtórkę, mam wątpliwości czy sędziowie nie potraktowali Zanettiego zbyt łagodnie w ocenie. Nad tym samym zastanawiali się również Chińscy komentatorzy.

A jakie jest Wasze zdanie?


Jordan Jovtchev – legenda gimnastyki

Fig umieścił na swoim kanale film, który w zasadzie jest hołdem dla legendy gimnastyki jaką niewątpliwie jest Jordan Jovtchev. Od 20 lat ten zawodnik pojawia się na arenie międzynarodowej, obecnie jest to jego 6. występ na Igrzyskach Olimpijskich. Bardzo niewielu sportowców może pochwalić się takim stażem, będąc jednocześnie w ścisłej czołówce przez te wszystkie lata.

Bardzo ciepły przekaz, jednocześnie trochę smutny, gdyż Jordan zapowiedział, że po IO w Londynie, definitywnie kończy karierę. Tak bardzo przyzwyczaił mnie swoją obecnością w każdym finale ćwiczeń na kółkach przez te wszystkie lata, że stało się to oczywistą oczywistością, że on tam był od zawsze i będzie 🙂

Zapraszam do oglądania!


IO Londyn – Finały wieloboju kobiet

Klasyfikacja końcowa:

1    DOUGLAS Gabrielle    62.232  ZŁOTO  
2    KOMOVA Victoria    61.973    SREBRO
3    MUSTAFINA Aliya    59.566   BRĄZ 
4    RAISMAN Alexandra    59.566
5    IZBASA Sandra Raluca    58.833
6    DENG Linlin    58.399
7    HUANG Qiushuang    58.115
8    FERRARI Vanessa    57.999
9    IORDACHE Larisa Andreea    57.965
10    SEITZ Elisabeth    57.365
11    TERAMOTO Asuka    57.332
12    van GERNER Celine    57.232
13    TUNNEY Rebecca    56.932
14    STEINGRUBER Giulia    56.148
15    LITTLE Emily    55.765
16    TANAKA Rie    55.632
17    PEGG Dominique    55.565
18    LOPEZ Jessica    55.500
19    PIHAN-KULESZA Marta    55.465    
20    BRENNAN Ashleigh    55.332
21    FERLITO Carlotta    55.098
22    GOMEZ PORRAS Ana Sofia    54.899
23    MALAUSSENA Aurelie    50.166
24    WHELAN Hannah    41.999


IO Londyn 2012 – Finały wieloboju mężczyzn

Zakończył się kolejny dzień gimnastyczny na Olimpiadzie w Londynie.

Miałem pewne wątpliwości, czy Uchimura sobie poradzi po niefortunnym finale wieloboju drużynowego, jednak znowu potwierdził swoją najwyższą klasę i dominację na świecie. Mistrz Świata wieloboju w 2010 i 2011 roku dołożył do kolekcji złoty medal olimpijski, co jest niesamowitym osiągnięciem tego młodego gimnastyka. Trochę mniej szczęścia miał jego kolega z drużyny Kazuhito Tanaka. Po świetnych 4 rzutach, przysiad po przedostatniej ścieżce w ćwiczeniach wolnych oraz upadek na koniu zabrały mu 3. na pewno, a być może nawet 2. miejsce na podium.

Niespodzianką jest za to 2. miejsce Marcela Nguyena, nie mniej niż dopiero 15. Fabiana Hambuchena. Szczerze mówiąc przed zawodami, gdybym miał typować Niemców na tych miejscach, to na pewno wybrałbym odwrotną kolejność.

Natomiast cieszyć się mogą Amerykanie. Po dość słabym występie drużynowym i nie najlepszej dyspozycji Jonathana Hortona, Danell Leyva zrobił co do niego należało i wspaniale utrzymał poziom swoich startów, zdobywając brąz.

Niezmiernie cieszy udział Romka Kuleszy w finale wieloboju. Już sam fakt jego startu w grupie finałowej to olbrzymi sukces, marzenie każdego sportowca. Niestety, nie mogę za wiele powiedzieć o samym występie Romka, ponieważ realizator nie pokazał ani jednego ćwiczenia naszego zawodnika. Za to miałem okazję oglądać ukraińskiego trenera w kurtce jak siedzi na krześle i patrzy w dal oraz innych zawodników pijących napoje, przebierających się lub szukających rzeczy w torbach podczas oczekiwania na wynik, kiedy inni zawodnicy przystępowali do ćwiczeń. Pod tym względem realizator zupełnie minął się z zadaniem, które do niego należało, czyli transmisją ćwiczeń finałowych.

Klasyfikacja końcowa:

1 UCHIMURA Kohei 92.690 ZŁOTO
2 NGUYEN Marcel 91.031 SREBRO
3 LEYVA Danell 90.698 BRĄZ
4 KUKSENKOV Mykola 90.432
5 BELYAVSKIY David 90.297
6 TANAKA Kazuhito 89.407
7 THOMAS Kristian 89.406
8 OROZCO John 89.331
9 GONZALEZ Fabian 88.998
10 SASAKI JUNIOR Sergio 88.965
11 VERNIAIEV Oleg 88.931
12 SHATILOV Alexander 88.432
13 PURVIS Daniel 88.332
14 GARIBOV Emin 88.006
15 HAMBUCHEN Fabian 87.765
16 TOMMASONE Cyril 87.657
17 CAPELLI Claudio 87.314
18 POZZO Enrico 87.032
19 JEFFERIS Joshua 86.865
20 KIM Soo Myun 85.773
21 VERBAEYS Jimmy 85.231
22 OTTAVI Paolo 84.648
23 GOMEZ FUERTES Javier 84.431
24 KULESZA Roman 84.165


IO Londyn 2012 – Finały drużynowe mężczyzn

Niesamowicie dramatyczna końcówka oraz wielkie zaskoczenie, tak w skrócie można opisać to, co działo się dziś w Londynie!

Przede wszystkim Chiny zdołały obronić złoto z Pekinu, chociaż po eliminacjach pewnie nie było im wesoło. Jednak przewaga 5 punktów w klasyfikacji końcowej potwierdza ich niezmienną dominację w gimnastyce na świecie.

Natomiast to, co się działo na pozostałych miejscach, to już wydarzenia prawie dramatyczne. Ostatnim zawodnikiem na przyrządzie w całych zawodach był Kohei Uchimura, który dość niefortunnie zakończył zeskok z konia. Podczas analizy, nie wiem do końca, czy nie mylę się w ocenie, zamieszanie było spore, sędziowie nie zaliczyli elementu natomiast operator pospieszył się z podaniem końcowego wyniku na arenie (jeszcze podczas konsultacji sędziowskich). Trybuny zawrzały, ponieważ Wielka Brytania wg podanych danych zajęła 2. miejsce, czyli zdobyła srebrny medal olimpijski w gimnastyce, co mogło być olbrzymim zaskoczeniem dla wszystkich. Ukraina, wcześniej nawet nie brana pod uwagę w stawce, znalazła się na 3. miejscu, natomiast największymi przegranymi turnieju mieli być Japończycy. Japoński team od razu złożył zapytanie do komisji technicznej i sytuacja niepewności dla 3 zespołów (Japonia, Ukraina i Wielka Brytania) trwała następnych kilka minut.

Chyba wszyscy sędziowie techniczni łącznie z prezydentem komisji technicznej Adrianem Stoica zebrali się wokół komputera, na którym zeskok Uchimury analizowany był przez ponad 10 minut.

Tylko na korzyść Japonii, a ku wielkiemu rozczarowaniu Ukrainy, sędziowie finalnie zakwalifikowali feralny zeskok (wydaje mi się, że problem polegał na tym, że było wątpliwe, czy zeskok został zrobiony bardzo źle, co daje odjęcie z noty egzekucyjnej, jednak zaliczając element do bazy trudności, czy wręcz zawodnik spadł podczas wykonywania elementu, co jednocześnie odejmuje punkty z bazy układu). Wg mnie protest był słuszny, bo zeskok był zeskokiem wykonanym bardzo nieczysto, ale zeskokiem, a nie upadkiem.

Po tym komunikacie zawrzało na trybunach. Kibice gospodarzy już ucieszeni poprzednim werdyktem, oklaskiwali i gratulowali sobie nawzajem, rodzina książęca klaskała i machała flagami, jednak srebro zamieniło się w brąz. To i tak świetny wynik, a i chyba trochę presja gospodarza, ale również niesamowity doping własnej publiczności. Największy zawód przeżyli jednak Ukraińcy, którzy mieli prawie w garści 3. miejsce na podium, czyli medal olimpijski, którego nikt się nie spodziewał, nikt nie wróżył, nikt nie obstawiał. Musieli się zadowolić 4. miejscem, które od 3. miejsca dzielił dosłownie 1 zachwiany krok na planszy, zeskok z drążka, poręczy, skoku czy kółek. Gdyby był perfekcyjny, ten jeden i sędziowie nie odjęliby 0,5 punktu za każdy duży krok, punktacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Tak samo w przypadku Ukrainy, tak samo Wielkiej Brytanii, ponieważ różnice były właśnie o „taki krok”.

Sporym zaskoczeniem był występ drużyn USA i Niemiec. Mimo 1. miejsca w kwalifikacjach, Amerykanie nie utrzymali tempa, presji, nie wytrzymali też pewnie zmęczenia. Nie udało im się wspiąć wyżej niż brąz, który mieli 4 lata temu w Pekinie, nie udało im się nawet obronić pozycji medalowej. 5. miejsce w tym przypadku to spore zaskoczenie a nawet rozczarowanie. Również Niemcy, śladem Amerykanów, poszybowali w dół od ostatniej Olimpiady. Wtedy 4. miejsce, tuż za USA, miało być motorem do walki o podium, jednak tak się nie stało i Niemcy kończą finał drużynowy dopiero na 7. miejscu.

Piękne widowisko, wspaniałe emocje. Dużo niespodzianek, dramaturgia i dominacja Chin, tak w skrócie można podsumować dzisiejszy dzień na Igrzyskach Olimpijskich w gimnastyce.

Końcowa klasyfikacja drużynowa:

1 Chiny 275.997 ZŁOTO
2 Japonia 271.952 SREBRO
3 Wielka Brytania 271.711 BRĄZ
4 Ukraina 271.526 
5 USA 269.952 
6 Rosja 269.603 
7 Niemcy 268.019 
8 Francja 265.441