IO Londyn 2012 – rotacja w stawce czy faworyzowanie kolejnego gospodarza Igrzysk?

Szczerze przyznam, że dzisiejszy finał kółek to dla mnie dwojakie, skumulowane zaskoczenie a konkretnie pierwsze 2 miejsca podium. Do tej pory niejasne jest dla mnie dlaczego Chen Yibing, mimo iż ma predyspozycje do tego, żeby robić bazę 7.2 a nawet 7.5, od początku Igrzysk trzymał się bazy 6.8 mając świadomość, że kilku zawodników jest niebezpiecznie blisko jego wyniku (w finałach drużynowych Balandin zrobił chyba nawet więcej niż Chen – 15.900 vs 15.800 jak dobrze pamiętam i startował z bazą 7.0). O ile mogę zrozumieć taką strategię podczas rywalizacji drużynowej, o tyle finał przyrządów powinien być dla zawodnika pokazaniem wszystkiego co ma w zanadrzu najlepszego. Chen ma, dużo więcej niż to co pokazał w Londynie, co można zobaczyć chociażby na Narodowych Mistrzostwach Chin. Kolejna sprawa to punktacja jaką uzyskał Arthur Nabarrete Zanetti. Przy identycznej bazie (6.8) zdobył w ocenie końcowej o 0.1 pkt. więcej niż Chen, mimo zeskoku ze sporym krokiem na odjęcie 0.3. Dodatkowo Brazylijczyk podczas trzymania wagi miał lekko zgiętą prawą rękę oraz jedno rozpięcie utrzymał delikatnie poniżej linii obręczy, co też kwalifikuje się na kolejne 0.1 odjęcia. Wykonał świetny układ, jednak oglądając powtórkę, mam wątpliwości czy sędziowie nie potraktowali Zanettiego zbyt łagodnie w ocenie. Nad tym samym zastanawiali się również Chińscy komentatorzy.

A jakie jest Wasze zdanie?


Jordan Jovtchev – legenda gimnastyki

Fig umieścił na swoim kanale film, który w zasadzie jest hołdem dla legendy gimnastyki jaką niewątpliwie jest Jordan Jovtchev. Od 20 lat ten zawodnik pojawia się na arenie międzynarodowej, obecnie jest to jego 6. występ na Igrzyskach Olimpijskich. Bardzo niewielu sportowców może pochwalić się takim stażem, będąc jednocześnie w ścisłej czołówce przez te wszystkie lata.

Bardzo ciepły przekaz, jednocześnie trochę smutny, gdyż Jordan zapowiedział, że po IO w Londynie, definitywnie kończy karierę. Tak bardzo przyzwyczaił mnie swoją obecnością w każdym finale ćwiczeń na kółkach przez te wszystkie lata, że stało się to oczywistą oczywistością, że on tam był od zawsze i będzie 🙂

Zapraszam do oglądania!


IO Londyn – Finały wieloboju kobiet

Klasyfikacja końcowa:

1    DOUGLAS Gabrielle    62.232  ZŁOTO  
2    KOMOVA Victoria    61.973    SREBRO
3    MUSTAFINA Aliya    59.566   BRĄZ 
4    RAISMAN Alexandra    59.566
5    IZBASA Sandra Raluca    58.833
6    DENG Linlin    58.399
7    HUANG Qiushuang    58.115
8    FERRARI Vanessa    57.999
9    IORDACHE Larisa Andreea    57.965
10    SEITZ Elisabeth    57.365
11    TERAMOTO Asuka    57.332
12    van GERNER Celine    57.232
13    TUNNEY Rebecca    56.932
14    STEINGRUBER Giulia    56.148
15    LITTLE Emily    55.765
16    TANAKA Rie    55.632
17    PEGG Dominique    55.565
18    LOPEZ Jessica    55.500
19    PIHAN-KULESZA Marta    55.465    
20    BRENNAN Ashleigh    55.332
21    FERLITO Carlotta    55.098
22    GOMEZ PORRAS Ana Sofia    54.899
23    MALAUSSENA Aurelie    50.166
24    WHELAN Hannah    41.999


IO Londyn 2012 – Finały wieloboju mężczyzn

Zakończył się kolejny dzień gimnastyczny na Olimpiadzie w Londynie.

Miałem pewne wątpliwości, czy Uchimura sobie poradzi po niefortunnym finale wieloboju drużynowego, jednak znowu potwierdził swoją najwyższą klasę i dominację na świecie. Mistrz Świata wieloboju w 2010 i 2011 roku dołożył do kolekcji złoty medal olimpijski, co jest niesamowitym osiągnięciem tego młodego gimnastyka. Trochę mniej szczęścia miał jego kolega z drużyny Kazuhito Tanaka. Po świetnych 4 rzutach, przysiad po przedostatniej ścieżce w ćwiczeniach wolnych oraz upadek na koniu zabrały mu 3. na pewno, a być może nawet 2. miejsce na podium.

Niespodzianką jest za to 2. miejsce Marcela Nguyena, nie mniej niż dopiero 15. Fabiana Hambuchena. Szczerze mówiąc przed zawodami, gdybym miał typować Niemców na tych miejscach, to na pewno wybrałbym odwrotną kolejność.

Natomiast cieszyć się mogą Amerykanie. Po dość słabym występie drużynowym i nie najlepszej dyspozycji Jonathana Hortona, Danell Leyva zrobił co do niego należało i wspaniale utrzymał poziom swoich startów, zdobywając brąz.

Niezmiernie cieszy udział Romka Kuleszy w finale wieloboju. Już sam fakt jego startu w grupie finałowej to olbrzymi sukces, marzenie każdego sportowca. Niestety, nie mogę za wiele powiedzieć o samym występie Romka, ponieważ realizator nie pokazał ani jednego ćwiczenia naszego zawodnika. Za to miałem okazję oglądać ukraińskiego trenera w kurtce jak siedzi na krześle i patrzy w dal oraz innych zawodników pijących napoje, przebierających się lub szukających rzeczy w torbach podczas oczekiwania na wynik, kiedy inni zawodnicy przystępowali do ćwiczeń. Pod tym względem realizator zupełnie minął się z zadaniem, które do niego należało, czyli transmisją ćwiczeń finałowych.

Klasyfikacja końcowa:

1 UCHIMURA Kohei 92.690 ZŁOTO
2 NGUYEN Marcel 91.031 SREBRO
3 LEYVA Danell 90.698 BRĄZ
4 KUKSENKOV Mykola 90.432
5 BELYAVSKIY David 90.297
6 TANAKA Kazuhito 89.407
7 THOMAS Kristian 89.406
8 OROZCO John 89.331
9 GONZALEZ Fabian 88.998
10 SASAKI JUNIOR Sergio 88.965
11 VERNIAIEV Oleg 88.931
12 SHATILOV Alexander 88.432
13 PURVIS Daniel 88.332
14 GARIBOV Emin 88.006
15 HAMBUCHEN Fabian 87.765
16 TOMMASONE Cyril 87.657
17 CAPELLI Claudio 87.314
18 POZZO Enrico 87.032
19 JEFFERIS Joshua 86.865
20 KIM Soo Myun 85.773
21 VERBAEYS Jimmy 85.231
22 OTTAVI Paolo 84.648
23 GOMEZ FUERTES Javier 84.431
24 KULESZA Roman 84.165